Kingdom Legacy – dodatki do gry planszowej: przegląd dla dwojga
Przegląd trzech dodatków do Kingdom Legacy, od małego blisterka po duży zestaw minidodatków.
Dodatki do Kingdom Legacy różnią się skalą, tematyką i poziomem wymagań, dlatego warto ocenić je osobno, zanim wybierze się kolejną dokładkę do talii. Poniżej zestawiam trzy rozszerzenia opisane przez GAMESGURU i wyjaśniam, co z nich wynika dla gry w dwie osoby.
Czym różnią się trzy dodatki do Kingdom Legacy?
Każdy z dodatków wnosi do gry inny rodzaj zmian. Pierwszy rozbudowuje talię i eksplorację krain, drugi koncentruje się na kartach wrogów, a trzeci to zestaw trzech niezależnych minidodatków. Poniższa tabela zbiera najważniejsze cechy w jednym miejscu.
| Dodatek | Zawartość | Najważniejsza cecha |
|---|---|---|
| Dodatek 1 | Karty o przeciętnym poziomie, liczne słabe karty | Eksploracja krain staje się z czasem coraz droższa |
| Dodatek 2 (mały) | Blisterek kart, stała karta przygody, minimapka | Wybór celu eksploracji na początku rundy oraz nacisk na wrogów |
| Dodatek 3 (duży) | Minidodatki: Czarna Śmierć, Inwazja, Zemsta Natury | Rozgrywka z 1, 2 lub 3 królestwami |
Dodatek pierwszy wyróżnia się tym, że jedna z jego kart daje tylko jedną produkcję, co przy dużej liczbie słabszych kart może spowalniać rozwój. Recenzent zwrócił też uwagę, że z czasem zaczął zaniedbywać pozostałe karty na rzecz eksploracji, bo ta robiła się coraz droższa.
Który dodatek do Kingdom Legacy jest najtrudniejszy?
Najwięcej wymagań stawia Inwazja, czyli jeden z minidodatków zawartych w dużym dodatku trzecim. Karty pomocy wymagają określonych zasobów i kart, a w jednej rundzie cztery dobrane karty oznaczają cztery przeciwników. Dodatkowo jeden wróg potrafi cofnąć wrogów z kart odrzuconych, co wymusza ostrożne planowanie.
GAMESGURU podaje, że „Inwazja jest cholernie trudna.” Ta ocena pochodzi od autora recenzji, ale w zestawieniu z mechaniką widać, skąd bierze się jej wrażenie.
Jak grać z kilkoma królestwami w dodatku trzecim?
Dodatek trzeci pozwala rozgrywać partię z jednym, dwoma albo trzema królestwami, a wybór należy do graczy. Recenzent przytacza zalecenie z serwisu BoardGameGeek, według którego na jedno królestwo warto dobierać maksymalnie jeden lub dwa minidodatki. Dla pary oznacza to rozsądny start: jedno królestwo i jeden minidodatek, a dopiero potem kolejne elementy.
Co wnoszą Podwaliny?
Podwaliny to osobny element całego zestawu. W sumie jest ich sześć, a każdy minidodatek odkrywa po dwie. Dotyczą m.in. nauki, rycerstwa i Kościoła, a ich zadaniem jest dodanie zasobów lub nowych mechanik. Recenzent uznał tę część za przyjemniejszą niż samą Inwazję, co ma znaczenie dla osób szukających spokojniejszej rozgrywki.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli planujesz zakup dodatków do Kingdom Legacy, zacznij od oceny, jak bardzo zależy Ci na trudności. Inwazja nadaje się dla par, które lubią wyzwania i chcą planować kilka rund naprzód. Dla spokojniejszych sesji lepszym wyborem będą Podwaliny oraz mały dodatek drugi, który ma prostszą konstrukcję.
Warto też zwrócić uwagę na kolejność sięgania po dodatki. Po ciężkim elemencie rozsądnie jest wprowadzić coś lżejszego, a liczbę królestw dobierać stopniowo. W ten sposób łatwiej zachować równowagę między wyzwaniem a przyjemnością z gry. Pamiętaj też, że recenzent widział dotąd tylko około jednej trzeciej zawartości dużego dodatku, więc pełniejszy obraz może się jeszcze zmienić po zapoznaniu się z resztą materiałów.
Na podstawie: GAMESGURU. Tekst opracowany redakcyjnie.