„Żołnierzyki w natarciu” od Grannej: gra dla dwojga na stole
Nowa bitewna gra Grannej „Żołnierzyki w natarciu” trafiła do sklepów. Sprawdź, ile kosztuje, jak długo trwa partia i czy nadaje się dla pary.
Gra „Żołnierzyki w natarciu” to nowa planszówka bitewna od wydawnictwa Granna, w której gracze prowadzą figurki żołnierzyków przez pole walki ustawione na stole. Tytuł trafił już do sklepów w Polsce i jest jedną z nielicznych nowości, które od razu sprawdzają się w rozgrywce dla dwóch osób.
Czym jest „Żołnierzyki w natarciu” i kto ją stworzył?
Grę przygotowali Adrien Fenouillet i Florent Baudry, a za oprawę graficzną odpowiada Paul Mafayon. Wydawcą jest Granna, znana w Polsce z gier rodzinnych i towarzyskich. Tym razem producent sięgnął po mechanikę bitewną, w której figurki są głównym elementem rozgrywki.
Najciekawszym pomysłem jest połączenie walki żołnierzyków z przeszkodami zbudowanymi z przedmiotów, które zwykle znajdziemy w domu. Stół zamienia się w prawdziwe pole bitwy, a zabawa przypomina czasem tę z dzieciństwa, gdy budowało się własne fortyfikacje z pudełek i książek.
Jak wygląda rozgrywka przy dwóch graczach?
Gra obsługuje od dwóch do czterech uczestników, więc para może zagrać bez dodatkowych osób. Dla dwojga oznacza to pojedynek na jednym stole, w którym każde posunięcie ma znaczenie, a partia trwa około 30 minut. To krótki czas, który pozwala na szybką rewanżową turę wieczorem.
Warunki zwycięstwa są dwa: eliminacja sił przeciwnika albo wykonanie celu wyznaczonego przez scenariusz. Dzięki drugiemu wariantowi można grać nie tylko na zniszczenie, lecz także na wykonanie konkretnego zadania, co urozmaica rozgrywkę przy powtórkach.
Co znajdziemy w pudełku?
W zestawie są elementy typowe dla gier bitewnych, ale też kilka akcesoriów, które dodają zabawie humoru:
- kości walki,
- snajper,
- granat,
- sznurki do mierzenia odległości,
- łyżka-katapulta.
Sznurki i łyżka pokazują, że autorzy postawili na fizyczne działanie w trakcie gry, a nie tylko na rzucanie kośćmi. Taki zestaw dobrze sprawdza się w domowym towarzystwie, bo każdy element można wykorzystać w taktycznym ruchu.
Dla kogo jest ta gra i ile kosztuje w Polsce?
Pudełko oznaczono wiekiem 8+, więc gra nadaje się dla dzieci, które czytają instrukcje i rozumieją zasady strategii. Dla dorosłych ważniejsze jest to, że tytuł można szybko przeczytać i wdrożyć, co ułatwia wspólną zabawę po pracy.
Cena detaliczna to ok. 95 zł. Gra jest dostępna m.in. w sklepie ALEplanszowki.pl, a także w innych sklepach z planszówkami, które prowadzą asortyment Grannej.
Gry dla par a tytuły bitewne
Większość gier dla dwojga to tytuły strategiczne lub kooperacyjne, w których gracze ścigają się na punkty albo wspólnie pokonują wyzwania. „Żołnierzyki w natarciu” wypełniają lukę między lekkim pojedynkiem a pełną grą wojenną, bo czas partii i liczba elementów są na tyle skromne, że można sięgać po nią częściej niż po rozbudowane tytuły.
Porównanie najważniejszych parametrów
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Wydawca | Granna |
| Autorzy | Adrien Fenouillet, Florent Baudry |
| Ilustracje | Paul Mafayon |
| Liczba graczy | 2–4 |
| Wiek | 8+ |
| Czas gry | ok. 30 minut |
| Cena | ok. 95 zł |
| Dodatki | moduły i scenariusze, różne misje |
| Sprzedaż | m.in. ALEplanszowki.pl |
Kolumna z dodatkami ma znaczenie dla osób, które lubią wracać do gier. Moduły i scenariusze pozwalają zmieniać zasady oraz cele misji, więc po kilku partiach nie trzeba kupować zupełnie nowego tytułu.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli szukasz gry dla dwojga, która zmieści się w jednym wieczorze i nie wymaga długiego tłumaczenia zasad, „Żołnierzyki w natarciu” warto rozważyć już przy zakupie. Cena około 95 zł i czas partii ok. 30 minut czynią ją łatwą do włączenia w regularne spotkania, a możliwość wyboru między eliminacją przeciwnika a wykonaniem celu scenariusza daje dwa różne style zabawy.
Przed zakupem sprawdź wiek dzieci, jeśli gra ma być wspólna z nimi, bo oznaczenie 8+ wyznacza dolną granicę. Warto też zwrócić uwagę na dodatki, gdyż moduły i scenariusze mogą wydłużyć życie tytułu w domowej kolekcji.
Na podstawie: Planszowe Newsy. Tekst opracowany redakcyjnie.